sobota, 29 kwietnia 2017

Kresowe pregrynacje z pięknym albumem wydawnictwa Arkady


Magda i Mirek Osip-Pokrywkowie zajęli się głównie tak zwaną polską Ukrainą. Jak napisał Seweryn Goszczyński w powieści poetyckiej pt. W zamku kaniowskim,

tą częścią ziemi, którą od wschodu Dniepr oblewa, Boh od zachodu, od północy Wołyń, a od południa chersońskie stepy otaczają.


Z Leksykonu zabytków architektury Kresów południowo-wschodnich wyłania się skomplikowany wskutek zawieruch dziejowych i niezwykle barwny zarazem obraz przeszłości polskiej na ziemiach należących dziś w dużej mierze do Ukrainy.


Książka może być wspaniałą pomocą przy lekturze literatury pięknej i wspomnieniowej. Czytając ostatnio wspomnienia pisarza rodem z Wołynia, Feliksa Trusiewicza, pt. Ścieżki mojego życia, mogłam zajrzeć do leksykonu, aby sprawdzić, czy coś ocalało i jaki jest obecny stan miejscowości czy miast, które należały do krainy dzieciństwa i młodości autora. Leksykon pozwala ponadto przełożyć literacką wizję opisanych w klasycznych utworach poetyckich czy prozatorskich terenów kresowych na język geograficzny, a więc umiejscowić w konkretnych (przeszłych i obecnych) realiach historyczno-społecznych. Sprzyjają temu nie tylko liczne fotografie wykonane przez Magdę i Mirosława Osip-Pokrywków i znajdujące się obok nich szczegółowe opisy danego zabytku, lecz także zamieszczone na końcu mapy. Taki był zresztą ich zamiar, o czym wzmiankują we wstępie. Autorzy słusznie zauważają, że

W świadomości większości Polaków wiele ukazanych w tym tomie obiektów istnieje jako literacka wizja przedstawiona na kartach Trylogii Henryka Sienkiewicza lub w cyklu Cuda Polski Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego. Wiele osób czerpie wyobrażenie o Kresach z zachowanych w domowych archiwach zdjęć i pocztówek lub wspomnień przodków, którzy kiedyś mieszkali na tych terenach. Cennych informacji dostarcza 11-tomowe dzieło Romana Aftanazego […]. Jednak bogaty opis obiektów i ich historia najczęściej urywa się wraz  wybuchem II wojny światowej, a monografia z założenia dotyczy pałaców i dworów i pomija chociażby świątynie.


Może się wydawać, że autorzy leksykonu mocno wzięli sobie do serca słowa poety romantycznego Seweryna Goszczyńskiego, który ubolewał, iż zapomina się o dbaniu o historyczne dziedzictwo, o pamiątki przeszłości, które walają się w pyle naszych nóg, zarastają trawą i lasem:


Tu właśnie jest miejsce powiedzieć, jak potrzeba żałować, że nie mamy ani dobrej mapy starożytnej, ani szczegółowej geografii, ani zbiorów żadnych historycznego interesu, choćby historycznej ciekawości. Uczony metropolita kijowski Eugeni za pomocą należącego do siebie duchowieństwa i odezwy do obywateli krajowych zaczął zbierać te drogie zabytki przeszłości, lecz nie wiemy, jaki skutek wezmą jego starania, zależące od osób po większej części lub obojętnych, lub nieznających ceny tych walających się w pyle ich nóg pamiątek. Dziś jeszcze za każdym krokiem napotykają się nierozorane do szczętu mogiły pod trawą i lasem, ostatki zamczysk polowych, i słyszeć można ciekawe o miejscowych wypadkach podania. Ale my to puszczamy mimo oka i ucha: tymczasem wiek mija, pług równa dzieło czasów minionych, pokolenie po pokoleniu wymiera; a my tracimy skarby, których nawet nie znamy wartości.


Leksykon z pewnością przyczyni się do tego, że nasze skarby nabiorą nowej wartości i wrócą do świadomości Polaków. Publikacja składa się z części przedstawiających zabytki czterech krain historyczno-geograficznych: Podola, Pokucia, Wołynia oraz ziemi lwowskiej. Łącznie autorzy dotarli do 160 miejscowości, nie tylko tych dobrze znanych, ale i usytuowanych na trasach rzadko odwiedzanych. Podróże po Kresach i „zbieranie zabytków przeszłości” rozpoczęli w 2010 roku, a wszystkie fotografie zamieszczone w albumie zrobili dwa lata później. Ich olbrzymia praca zasługuje na uznanie. Udokumentowali najcenniejsze zabytki na dawnych ziemiach I i II Rzeczypospolitej, obecnie znajdujących się w granicach Ukrainy.

Kolorowe zdjęcia pokazują całą architektoniczną tkankę Kresów południowo-wschodnich, a więc kościoły, klasztory, synagogi, cerkwie, pałace i dwory, miasta, domy, mosty, bramy, cmentarze. Dzięki temu możemy zobaczyć mozaikę wielonarodowości i wielokulturowości naszej utraconej Atlantydy. Można się domyślać, że w tych peregrynacjach wszystko tam było dla autorów nowe, zaskakujące, czasami smutne, gdy patrzyli na miejsca zdewastowane, niszczejące, ale w jakiś sposób też znajome, bliskie, nasze. W tym sensie album nasycony jest melancholią i sentymentalizmem.

Jedynie, czego zabrakło w tej publikacji, to indeksu wszystkich wzmiankowanych nazwisk, a nie tylko architektów, rzemieślników i artystów. Nie rozumiem, czemu nie ujęto nazwisk pisarzy i poetów, którzy byli związani z omówionymi terenami, a o których sami autorzy wspominają w rysach historyczno-architektonicznych. Zapewne chodziło o zebranie nazwisk tych, którzy znacząco wpłynęli na kształt architektoniczny omówionych zabytków. Mimo wszystko szkoda, że przykładowo nie ma w indeksie nawet Ignacego Jana Paderewskiego i Fryderyka Chopina, o których są także wzmianki, ale w innym sensie. Zabrakło mi także, choćby we wstępie, osobistego spojrzenia na swoje wyprawy, to znaczy opisu ewentualnych barier, które autorzy albumu napotykali w trakcie swojej podróży, tego, jak reagowali na nich mieszkający na zwiedzanych przez nich terenach ludzie, gdzie nocowali, co i gdzie jedli, czy obiekty były otwarte, czy mogli do nich wejść itd. Takie detale czytelników również interesują i szkoda, że nie przedstawili skrótowo technicznych aspektów swoich peregrynacji.

Z rozpoznanych polskich śladów w ruinach budynków sakralnych, pałaców i zamków, w cmentarnych nagrobkach, być może także w mowie ludzi, którzy przetrwali czas zagłady wywołanej przez Bestię dwóch totalitaryzmów i doczekali jej sczeźnięcia, uwiecznionych na pięknych zdjęciach, autorzy ułożyli „katalog pamiątek” na miarę takiego dzieła, o jakie apelował przywołany przeze mnie Seweryn Goszczyński. 

Mapki znajdujące się w leksykonie





Jedno ze zdjęć albumowych



Na koniec recenzji, jako że jestem wielbicielką tropienia literackich tropów, zamieszczam moje zestawienie ocalałych (ale nielicznie odnowionych, niestety) zabytków, z którymi byli związani polscy poeci i pisarze i ich dzieła, jak również inni zasłużeni Polacy. Wszystkie dane podaję za Leksykonem zabytków
Oto, co przetrwało między innymi na Podolu:
1.      Klasztor Karmelitów w Barze, w którym zawiązano konfederację barską. Organizatora powstania, kaznodzieję i przeora karmelitów, księdza Marka Jandołowicza, uwiecznił Juliusz Słowacki w poemacie Ksiądz Marek.
2.      Budynek gimnazjum (obecnie Ratusz) w Brzeżanach, do którego uczęszczał późniejszy marszałek Polski (od 1936 roku) Edward Rydz-Śmigły.
3.      Ruiny zamku w Buczaczu, z którego obroną wiąże się piękna historia dzielnej Polki przytoczona przez autorów albumu: gdy Mehmed IV w 1672 roku stanął pod Buczaczem, Teresa Potocka, wojewodzina bracławska, posłała do sułtana posłów z listem, w którym powiadamiała, że męża nie ma na zamku, więc nie sądzi, by zdobycie twierdzy bez walki byłoby dla władcy godne chwały. Do pisma dołączyła kosztowności […]. Władca nie zadowolił się podarunkiem, a za odstąpienie od szturmu zażądał od Potockiej wydania jej dzieci (7-letniego syna i 5-letniej córki). Nie sądził, aby kobieta na te warunki przystała. Tymczasem Potocka wysłała do niego potomstwo z kolejnym listem, w którym oświadczała, że Polacy wolność cenią najwyżej, więc niech odstąpi od oblężenia, ona zaś nie ustanie w trudzie, dopóki potomstwa nie wykupi z jasyru. Jak głosi legenda, sułtan miał na to odesłać dzieci wraz z kosztownościami i odstąpić od szturmu, ale miasto zajął (s. 23).
4.      Źródło Sobieskiego w Buczaczu, gdzie powracający spod Wiednia Jan III Sobieski zatrzymał się, aby napoić konie.
5.      Gimnazjum w Buczaczu, słynne przed I wojną, którego absolwentem był między innymi późniejszy noblista w dziedzinie literatury Szmuel Josef Agnon (Szmuel Josef Czaczkes). Pisarz żydowski, tworzący w języku hebrajskim; powieści i opowiadania pisane archaizowanym językiem, opisujące środowisko chasydzkie XVII–XIX wieku.
6.      Kościół pw. Ścięcia Głowy św. Jana Chrzciciela w Chmielniku, w którym został ochrzczony Ignacy Jan Paderewski 26 listopada 1860 roku. Artysta urodził się w szlacheckim dworku (nie zachował się) w pobliskiej Kuryłówce nad Bohem Płd.
7.      Zespół parkowy „Zofiówka” w Humaniu, opiewany przez Stanisława Trembeckiego i Juliusza Słowackiego, zbudowany przez wojewodę ruskiego Stanisława Szczęsnego Potockiego dla swojej trzeciej żony. W Niemirowie (Podole) zachował się też ufundowany w 1803 roku  przez niego kościół katolicki pw. św. Józefa.
8.      Pałac w Jazłowcu, w którym znajdowała się słynna marmurowa figura Madonny, wykonana w latach 80. XIX wieku. Jej opiece przypisywano zwycięstwo 14 Pułku Ułanów w bitwie, które rozegrała się na tym terenie w lipcu 1919 roku w wojnie polsko-ukraińskiej. Stąd późniejsza nazwa 14 Pułk Ułanów Jazłowieckich.
9.      Oczywiście najważniejsza i najsławniejsza twierdza I RP, czyli Kamieniec Podolski (na okładce albumu widzimy ruiny kościoła ormiańskiego pw. Św. Mikołaja właśnie z Kamieńca Podolskiego).
10.  Pałac w Kolędzianach - według lokalnej tradycji nazwa wsi pierwotnie brzmiała Rajgród, a miejscowość miała należeć do rodziny Wołodyjowskich, którzy podarowali ją dominikanom, zmieniając przy tym jej nazwę.
11.  Kościół i klasztor Dominikanów w Latyczowie - cudowny obraz Latyczowskiej Madonny pozostawał tam z przerwami do 1917 roku, do rewolucji bolszewickiej. Obecnie znajduje się w kaplicy sióstr służek NMP w Lublinie.
12.  Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Liczkowcach - przy kościele znajduje się grób urodzonego w tej miejscowości poety doby romantyzmu, przedstawiciela tzw. szkoły ukraińskiej, Tymona Zaborowskiego.
13.  Zamek w Międzybożu, w którym kwaterował z wojskiem na przełomie 1790 i 1791 roku Tadeusza Kościuszko.
14.  Synagoga w Międzybożu, gdzie żył i nauczał twórca chasydyzmu Israel Ben Eliezer.
15.  W Podhajcach, gdzie w połowie XIX wieku mieszkała księżna Marcelina Czartoryska, przyjaciółka Chopina, i gdzie urodził się Ignacy Potocki, współtwórca Konstytucji 3 maja, zachował się jedynie kościół parafialny pw. Trójcy Świętej.
16.  Kościół pw. św. Mikołaja Biskupa w Rohatyniu, w którym w XVI wieku proboszczem był Piotr Skarga. Jak podają autorzy leksykonu, według tradycji w Rohatyniu miała urodzić się Barbara Liskowacka (lub Glińska), córka lokalnego popa, porwana przez Tatarów w jasyr, później znana jako Roksolana, ulubiona sułtańska nałożnica, poślubiona przez Sulejmana II Wspaniałego, kobieta o ogromnych wpływach w ówczesnym imperium osmańskim.
17.  Ruiny zamku w Trembowli - z  tą twierdzą, która wytrzymała jedno z najpotężniejszych XVII wieku, wiąże się inna piękna historia dzielnej Polski. Otóż gdy 1675 roku Turcy stanęli pod zamkiem (po raz kolejny), liczyli, że dowódca twierdzy Jan Samuel Chrzanowski odda się bez walki, tak jak jego poprzednik. Chrzanowski poddać się nie chciał, ale gdy Turcy odcięli dostęp wody do zamku, spanikował. Kompromitacji zapobiegła jego żona, Anna Dorota, i odwiodła dowódcę od zamiaru poddania się i doprowadziła do zwycięskiego odparcia Turków, choć nie bez pomocy Jana III Sobieskiego, który wkrótce przybył z odsieczą. Odważnej obrończyni wzniesiono pomnik w stulecie bitwy, ale nie ocalał. W 2012 roku ustawiono nowa figurę.
18.  Pałac w Tulczynie, który sławił Julian Ursyn Niemcewicz, jest pieczołowicie odnawiany.
19.  Powstały w pierwszej połowie XX wieku most murowany z czterema podporami nad Dniestrem - gwoli ścisłości, trzeba podkreślać, że tą nie tą trasą polski rząd wyjechał do Rumunii 17 września 1939 roku, tylko przez przejście graniczne w Kutach nad Czeremeszem. Niestety słynne plaże zarosły krzakami.
20.  Zamek w Zbarażu - obecnie Muzeum Etnograficzno-Przyrodnicze. Bohaterskie w okresie wojen kozackich, które opisał Henryk Sienkiewicz w Ogniem i mieczem, miasto wraz z twierdzą zachowało swój historyczny układ i dlatego zostało uznane w latach 90. XX wieku za państwowy rezerwat.

Poprzestaję na Podolu, będę uzupełniać wykaz.


Recenzja ukazała się na blogu Szczur w antykwariacie

środa, 26 kwietnia 2017

Magdalena Jastrzębska 'Panie kresowych siedzib'

Dziś książka wyjątkowa, gratka dla kresofilów, książka opatrzona licznymi ilustracjami oraz przypisami do bogatych źródeł: listów, pamiętników itd. Wydana przez Wydawnictwo LTW w 2016 roku. Autorka, pani Magdalena Jastrzębska prowadzi ciekawy blog, na który zaglądają osoby interesujące się Kresami. Przed świętami Bożego Narodzenia zorganizowała konkurs i w tym konkursie miałam przyjemność wygrać tę oto Jej książkę z dedykacją autorki. Bardzo dziękuję. 
Książka składa się z 21 portretów 'Pań na Kresowych Siedzibach', wśród nich pani Fredrowa, portret jej i jej męża, hrabiego Fredry. To się z tego ucieszyłam, że zobaczę ich twarze, bo z pewnego nieładnego wierszyka, którego autorem był sam zbereźnik Fredro, wynikało, że dzieliła ich różnica wieku, że on był tym brzydkim i starym, a ona ładna i młoda ('Stary Fredro w książkach grzebie, a młody.....')
Okazuje się, że oboje byli uroczy, a ich miłość romantyczna i z przeszkodami (strony 123-135).
Gdy myślimy o arystokratkach z polskich pałaców kresowych to wydaje się nam, że tylko pięknie wyglądały, że były czymś w rodzaju pięknej ozdoby domu, a równocześnie, że wiodły sielski żywot. 
Autorka przekopawszy masę dokumentów i tekstów pokazuje w tej książce, że nie zawsze było różowo, że ich życie było bogate, ale i czasami smutne, że doświadczały takich samych cierpień jak wszystkie kobiety wszystkich czasów: śmierć dzieci albo męża, mariaż popełniony z nakazu rodziny, szalona miłość, patriotyczne ofiary itd.. Najsmutniejszą kobietą wśród tych 21 portretów była przedostatnia bohaterka, Julia z Ledóchowskich Chodkiewiczowa oraz jej córeczka Zosia, które zginęły z rąk bolszewików w Młynowie w 19919 roku, męczone przez dwa dni. Największym oryginałem w tej plejadzie była 'singielka' i ekscentryczka, stara panna i autorka albumu heraldycznego, ciotka Josefa Conrada, Regina Korzeniowska. Były też rozwódki i ukochane żony, szacowne matrony i społeczniczki.


Fragmenty książki...
Równocześnie książka pokazuje bogactwo i różnorodność życia kresowego, które zakończyły lata 1919, a potem druga wojna światowa. Poprzez pryzmat kobiet pokazano czym to życie kresowe tak naprawdę było, że tworzyli je arystokraci i polskie ziemiaństwo. Że były to ostoje patriotyzmu i polskości, skarbnice polskiej kultury i miejsca, gdzie był czas i ochota na poznawanie współczesnej kultury. Miejsca te były też ostoją nowoczesnej i wydajnej gospodarki na tych przeogromnych połaciach czarnoziemów. W majątkach były młyny, gorzelnie, oranżerie, stajnie itd.  Autorka popracowała nad wyszukaniem danych o tych sprawach, a przy okazji i na marginesie wspomina o tym, co zostało z pałaców, budynków itd. A zostało niewiele, ale i w tym mieszczą się teraz szkoły i inne ośrodki użyteczności publicznej. Gdy czytałam te opisy niszczenia tego wszystkiego, miałam wrażenie, że było to bezmyślne psucie, niszczenie, nie zastępowalne tworzeniem nowego. Palenie bibliotek, rozbijanie mebli, podpalanie budynków, wycinanie drzew. Nie opowiadam się za którąkolwiek ze stron w tym przeszłym już konflikcie narodowościowym na tych ziemiach, ale psucie wszystkiego, co mogło się przydać ludziom jest po prostu barbarzyństwem.
Jest tam też mały epizodzik, który dał mi do myślenia. Mówiąc o majątku którejś z bohaterek książki, mamy podane, że miała ona 2000 hektarów i 3 tys. ludzi, albo odwrotnie. W każdym razie, jako córka rolnika, wyliczyłam, że jeden 'włościan' musiał obrobić około hektara ziemi. biorąc pod uwagę, że orano końmi, plewiono ręcznie, nie mając jeszcze oprysków (XIX wiek przecież!), to chłopi na tych terenach musieli się nieźle narobić....  Z drugiej strony książka wspomina o ochronkach, szkołach i innych formach troski arystokratów o swoich poddanych.
Książkę jak najbardziej polecam, bo jest niezmiernie ciekawa oraz przejrzyście napisana.
Daję książce 8 gwiazdek
Post pochodzi z bloga Literackie zamieszanie 

 

piątek, 21 kwietnia 2017

Kustosz i samotnik. Tom poświęcony pamięci Romana Aftanazego.

W marcu 2017 roku pojawiła się nakładem Wydawnictwa Ossolineum niezwykła książka. W roku, w którym przypadł jubileusz dwustulecia tej zasłużonej dla polskiej kultury i nauki instytucji (Zakładu Narodowego im. Ossolińskich) wydano publikację poświęconą pamięci niezwykłego człowieka - Romana Aftanazego.
Dla wszystkich wielbicieli Kresów, rezydencji ziemiańskich, to nazwisko doskonale znane. Aftanazy był bowiem instytucją. Człowiekiem, który sam, bez asystentów, zespołu badawczego, za własne fundusze, po godzinach pracy, przez kilkadziesiąt lat zbierał materiały i pisał wielkie dzieło swego życia - jedenastotomową monografię Dzieje rezydencji na dawnych Kresach Rzeczypospolitej. Pisał w czasach, gdy o Kresach nie mówiono, a szansa na wydanie tych materiałów w PRL-u była w zasadzie żadna. Mimo to nie poddawał się, temat polskich dworów i pałaców na wschód od powojennej granicy był jego życiową pasją.




Książka Kustosz i samotnik nie jest typową biografią, to zbiór niezależnych od siebie rozdziałów, na który składa się m.in. szkic biograficzny o Aftanazym, jego lwowski pamiętnik, wybrane listy czy wspomnienia czynione przez jego nielicznych przyjaciół.
Z całości zgromadzonych wspomnień, listów, biogramu wyłania się ciekawy człowiek, wierny swym pasjom, niezwykle pracowity, życzliwy innym i całe życie tęskniący za swym ukochanym Lwowem.

Roman Aftanazy urodził się w 1914 roku Morszynie koło Stryja, studiował we Lwowie, w młodości dzięki szkolnym przyjaźniom często bywał w poleskich dworach, w 1944 roku zatrudnił się w Zakładzie Narodowym im. Ossolińskich. Szybko dał się poznać jako sumienny pracownik.  Po kartę ewakuacyjną zgłosił się dopiero w 1946 roku. W swym pamiętniku pisał, że gdy wreszcie otrzymał dokument, dzięki któremu mógł pojechać do Polski "uczułem się po prostu głupio. W pewnym momencie żal mi się zrobiło oddanych sowieckich papierów, bo wg nich byłem Polakiem, obywatelem Lwowa. Według nowego dokumentu natomiast stawałem się cudzoziemcem we ... Lwowie. Jak tragiczne bywają nieraz powikłania losu!" (s. 142-143)


Brał udział w przygotowaniach przewozu części zbiorów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich do Polski. Wiele z nich uratował. W Przemyślu przejmował zbiory i transportował dalej, do Wrocławia. Tam zresztą zamieszkał. Zawodowo związany był do końca życia z Biblioteką Ossolineum, gdzie zwano go Kustoszem. W jego sercu na zawsze pozostał jednak obraz Lwowa - miasta młodości i utraconych Kresów, do których zawsze tęsknił.

Aftanazy zasłynął jednak z pracy, którą wykonywał poza etatem w Ossolineum. Po godzinach pisał swe wielkie dzieło chcąc uratować od zapomnienia świat kultury ziemiańskiej na Kresach. Jego materiał dokumentacyjny zgromadzony jeszcze przed wojną był imponujący. Gromadził stale nowy korespondując z tysiącami osób. W ciągu 50 lat pracy nad Dziejami rezydencji... wysłał kilkadziesiąt tysięcy listów. Średnio pisał 2-3 dziennie, prosił dawnych właścicieli dworów i pałaców (samo uzyskanie danych adresowych było pracochłonne) o informacje, wspomnienia, fotografie. 
Jego praca była czymś niespotykanym, absolutnie wyjątkowym, szczególnie w czasach, gdy ze względów politycznych wiadomo było, że nikt nie wyda opracowania o Kresach Wschodnich. O jego pracy nikt w Ossolineum nie wiedział, tym bardziej że Roman Aftanazy był człowiekiem skromnym, nie afiszował się ze swymi zainteresowaniami, a przyjaciół, którzy wiedzieli o jego pasji było niewielu. 

Zakład Narodowy im. Ossolińskich we Wrocławiu 

Przy prowadzonej tak rozległej korespondencji wieść o Aftanazym posiadającym tak niezwykłe materiały rozeszła się szybko w środowisku ziemian i historyków. W 1984 roku odwiedził go we Wrocławiu prof. Mossakowski z Instytutu Sztuki PAN wraz z kolegami. Profesor zapoznał się z imponującym materiałem i postanowił wydać go drukiem. Dwa lata później zaczęto drukować pierwsze tomy, w niewielkim nakładzie, tylko dla bibliotek naukowych. Tytuł, który wybrano miał nie sugerować zakresu terytorialnego, jakiego dotyczyły opisywane siedziby. Pierwsze wydanie dzieła Aftanazego nosiło tytuł Materiały do dziejów rezydencji.
Po 1989 roku dzieło wydało w dobrej szacie graficznej Wydawnictwo ZNiO pod tytułem Dzieje rezydencji na dawnych Kresach Rzeczypospolitej.

W swoich zbiorach mam tylko jeden tom...

W latach 1991-1997 wydano 11 tomów opisujących dzieje prawie 1500 zamków, dworów, pałaców - bezcenne źródło do zachowania pamięci o miejscach, których często już nie ma...
Wykorzystano ponad 6800 ilustracji!
Roman Aftanazy za swe nie mające precedensu w polskiej nauce dzieło został odznaczony i nagrodzony wielokrotnie. Zmarł w 2004 roku, w swym domu. Pochowany został zgodnie ze swym życzeniem na warszawskich Powązkach, pewnie dlatego, że "Powązki znajdują się o tyle bliżej Lwowa..." (s. 207)



            Ciekawostki z życia i pracy Romana Aftanazego:

*  Aftanazy mieszkał na 8 piętrze wrocławskiego wieżowca, na 30 metrach. Gdy przekraczało się próg jego mieszkania odwiedzający mieli wrażenie, że oto przenieśli się do staropolskiego dworu. Stylowe meble, sztychy, obrazy, wartościowy, piękny księgozbiór, miśnieńska porcelana wypełniały mieszkanie badacza.

* Część pieniędzy z licznych nagród, które otrzymał za Dzieje rezydencji... przeznaczył na cele społeczne.

* Po 1946 roku nigdy nie odwiedził rodzinnych ziem, ale przez wiele lat raz w roku wsiadał do pociągu w Przemyślu, który jadąc do Ustrzyk jechał przez skrawek dawnych polskich terenów, które oglądał z okien pociągu...

* Był samotnikiem. Sprawiał wrażenie niedostępnego, ale jednocześnie był człowiekiem bardzo życzliwym i o nieskazitelnych manierach.

* Postępująca choroba oczu spowodowała, że pracował z lupą.

* Lubił wyruszać na krótkie wycieczki w okolicach Wrocławia, m.in. na Ślężę, przypominała mu ona bowiem widok Wysokiego Zamku we Lwowie.

Wspomnienia o Romanie Aftanazym:

"Nie wstawał od biurka całymi dniami, tygodniami, miesiącami - właściwie całymi latami"
                                                                                                            /Jan Kolasa, s. 191/

"Wydaje się, że znał i rozumiał ziemiaństwo często lepiej od tych, którzy byli jego częścią.Czuł się z nim związany bardziej niż z jakąkolwiek grupą społeczną. I usiłował ocalić od zapomnienia to, co wytworzyło wartościowego. Spadkobierca nie  z urodzenia, ale z przekonania, któremu nie obcy był ból utraty skrywany głęboko pod maską sarkazmu."
                                                                                                           /Jan Dowgiałło, s. 206/


W 2014 roku, podczas wizyty w Ossolineum,
sfotografowałam tablicę poświęconą
Romanowi Aftanazemu


Tekst ukazał się na blogu: O biografiach i innych drobiazgach


poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Śmigus Dyngus




Michał Elwiro Andriolli, Dyngus (1882)


"Była to swawola powszechna w całym kraju, tak między pospólstwem, jako też między dystyngowanymi. W poniedziałek wielkanocny mężczyźni oblewali wodą kobiety, a we wtorek i inne następujące dnie kobiety mężczyzn, uzurpując sobie tego prawa aż do Zielonych Świątek, ale nie praktykując dłużej, jak do kilku dni.

Oblewali się rozmaitym sposobem i amanci dystyngowani, chcąc tę ceremonię odprawić na amantkach swoich bez ich przykrości, oblewali je lekko różaną lub inną pachnącą wodą po ręku, małą jaką sikawką lub flaszeczką... Którzy zaś przekładali swawolę nad dyskrecją, nie mając do niej żadnej racji, oblewali damy wodą prostą, chlustając garnkami, szklanicami, dużymi sikawkami prosto w twarz... A gdy się rozswawoliła kompania, panowie i dworzanie, panie, panny, nie czekając dnia swego, lali jedni drugich wszelkimi statkami, jakich dopaść mogli. Hajducy i lokaje donosili cebrami wody, a kompania dystyngowana, czerpiąc od nich, goniła się i oblewała od stóp do głów, tak, iż wszyscy zmoczeni byli jakby wyszli z jakiego potopu... Bywało nieraz, iż osoba, zlana wodą jak mysz, a jeszcze w dzień zimny, dostała stąd febry, na co bynajmniej nie zważano, byle się za dosyć stało powszechnemu zwyczajowi.


Takież dyngusy odprawiały się i po miastach między osobami poufałymi. Parobcy zaś po wsiach łapali dziewki, które się w ten dzień, jak mogły, kryły. Złapaną zawlekli do stawu albo do rzeki, i tam, wziąwszy za nogi i ręce, wrzucili, albo też włożywszy w koryto przy studni, lali wodą poty, póki się im podobało."

Ks. Jędrzej Kitowicz, Opis obyczajów za panowania Augusta III


Józef Chełmoński, Śmigus Dyngus, źródło




 

wtorek, 11 kwietnia 2017

Zaosie, Nowogródek na Białorusi i... Adam Mickiewicz


24 grudnia (1798 r.), w wigilię Świąt Bożego Narodzenia, przypadła kolejna rocznica urodzin Adama Mickiewicza, 12 lutego (1799 r.) chrzest poety, a 13 lutego (1834) oficjalne zakończenie pisania poematu "Pan Tadeusz". Z tych okazji, których rocznice przypadają zimową porą zapraszam do Zaosia i Nowogródka na Białorusi.

Adam Mickiewicz i romantyzm jest to idealna synchronizacja wyjątkowej postaci z intrygującą epoką, która to zapisała złotymi zgłoskami swą bytność w dziejach nie tak odległej historii.
Romantyzm to z pewnością ciekawa i niebanalna epoka. Epoka szalonych pomysłów, ludzi o niebanalnym życiu, nierealnych/realnych marzeń, talentu i geniuszu okupionego cierpieniem, targanego przez zawirowania ówczesnej historii. Bo przecież słowo "romans", "romant" oznacza przygody, miłosne opowieści pełne niezwykłych cudowności czy też doświadczanie czegoś niepodobnego do rzeczywistości, niezwykłego piękna, a to wszystko razem ma za zadanie rozbudzać i rozpalać wyobraźnię.

Idealnym przykładem takiej osoby, która żyła w burzliwej, miotanej szalonymi uczuciami i namiętnościami epoce jest... Adam Mickiewicz.


Zaosie, dom rodziny Mickiewiczów, Białoruś
Dworek Mickiewiczów w Nowogródku, Białoruś
Aby poznać życiorys pana Adama potrzeba wielu lat studiów, a dzieje jego żywota z pewnością nadają się do napisania ekscytującej powieści. Bo przecież Adam był nietuzinkowym człowiekiem obdarzonym geniuszem, a także niebanalnym życiem od samego początku po kres dni.

Do dnia dzisiejszego naukowcy i badacze życia Adama Mickiewicza nie rozwikłali zagadki gdzie tak naprawdę przyszedł na świat nasz wieszcz narodowy - w Zaosiu czy Nowogródku (oba miejsce na Białorusi), a może w zupełnie innej miejscowości, zaś śmierć poety też nie była tak bardzo jednoznaczna - cholera, otrucie, zamach, wylew krwi do mózgu? A gdy do tego  doda się kilka pogrzebów pana Adama, to można sobie wyobrazić jak  burzliwych było 57 lat życia Mickiewicza.

Nawet jak na dzisiejsze czasy pan Adam szokował swoim zachowaniem, poglądami i... romansami. James Bond mógłby pobierać nauki u poety jak należy rozkochiwać kobiety. Karolina Kowalska (mężatka), Maryla Wereszczakówna (mężatka), hr. Karolina Sobańska z Rzewuskich - carska agentka, dzięki której Mickiewicz odbył podróż po Krymie i uciekł z carskiej Rosji do Drezna. Maria Szymanowska pierwsza Europejka-pianistka, która była teściową i zarazem kochanką  Mickiewicza. To z jej córką, Celiną, Adam wziął ślub. Co ciekawe wraz z małżonkami pod wspólnym dachem mieszkała także kochanka poety Ksawera Deybel. Z obiema paniami kochliwy Mickiewicz miał dzieci, z oficjalną żoną sześcioro. Wspomnieć można także o Zinajdzie Wołkońskiej, dzięki której poeta zwiedził Rzym, zaś z Delfiną Potocką podziwiał Niceę i Neapol.

Mickiewicz w swoim życiu przeprowadzał się ponad 40 razy,  był  aktorem, politykiem, tłumaczem, poetą, publicystą, redaktorem, mistykiem, masonem, działaczem religijnym, filozofem, nauczycielem akademickim, bibliotekarzem... Mickiewicz otrzymał od Goethego pióro jako dowód uznania talentu i geniuszu. Taki podarunek to jak współczesny Nobel...

Z braku pióra podarowanego przez Goethego zamieściłam zdjęcie pióra Adama Mickiewicza, które znajduje się w Muzeum Literatury im.A.Mickiewicza w Warszawie.
Jak widać Adam Mickiewicz to niezwykle ciekawa i barwna postać. Trochę żałuję, że za moich szkolnych czasów moje polonistki nie uchyliły rąbka tajemnicy i nie przedstawiały "nieskazitelnego" poety jako człowieka, który oprócz talentu miał  także wady, słabostki, skłonność do alkoholu i kobiet. Trudno jest przedstawić wieszcza narodowego w niezmąconym blasku chwały i cudowności, bo przecież tak naprawdę pan Adam nie był ideałem i aniołem. Spory udział w usuwaniu wszelkich rys z życiorysu poety miał syn Adama, Władysław, który chciał uczynić z ojca postać posągową. Ale czy wyidealizowanie   jakiejkolwiek postaci jest ciekawe i autentyczne? Wybiórcza prawda trąci sztuczną laurką i czasami zaczyna żyć odrębnym i nieprawdziwym życiem.Trudno jest w przypadku pana Adama np. opisywać dorobek poetycki w oderwaniu od zawirowań jego życia. Praktycznie każda linijka jego poezji ma odzwierciedlenie w tym co spotkało Mickiewicza podczas życia.
No cóż, czasami potrzeba wybielonych postaci, aby móc z czystym sumieniem  stawiać  na cokołach spiżowe pomniki.

Pomniki Adama Mickiewicza można oglądać w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Przemyślu, Gdańsku, Krynicy-Zdroju, Złotowie, Wilnie, Petersburgu, Lwowie, Mińsku, Nowogródku, Weimarze, Paryżu, Truskawcu, Brześciu, Burbiszkach (Litwa).
Pomnik Adama Mickiewicza na Małym Zamku w Nowogródku, projektu W. Januszkiewicza, była to dyplomowa praca artysty, który ukończył wyższą Szkołę Sztuk Pięknych w Mińsku. Oficjalne odsłonięcie pomnika odbyło się 12 IX 1992 roku, Białoruś
Pomnik Adama Mickiewicza w Warszawie
Pomnik Adama Mickiewicza w Krakowie
Pomnik Adama Mickiewicza we Lwowie, Ukraina
 Pomnik Adama Mickiewicza w Burbiszkach. Jest to pierwszy pomnik poświęcony Adamowi,  który stanął na Litwie.
Pomnik Adama Mickiewicza w Mińsku, Białoruś

Pomnik Adama Mickiewicza przed kościołami św.Anny, św.Franciszka i św.Bernarda w Wilnie
Pomnik Adama Mickiewicza w Paryżu autorstwa Antoine Bourdelle (1929) 

Po tak długim wstępie zapraszam czytelnika na Białoruś do Zaosia i Nowogródka, gdzie znajdują się zrekonstruowane dworki rodziny Mickiewiczów.

Zdjęcie Zaosia wykonane przez
Teofila Eugeniusza Borettiego
Dom - folwark rodziny Mickiewiczów w Zaosiu, rysunek z XIX wieku autorstwa Napoleona Ordy, Białoruś
Przed Muzeum Adama Mickiewicza w Zaosiu, Białoruś
Zrekonstruowany dom rodziny Mickiewiczów w Zaosiu, Białoruś
Pierwsze wzmianki o Zaosiu pochodzą z 1775 roku, kiedy to Józef Mickiewicz (brat dziadka Adama) nabył nieruchomość od Pawła Janowicza. Wcześniej ziemie te należały do Radziwiłłów. Z prawem własności było "trochę" zamieszania, bo dopiero po 20 latach Mikołaj Mickiewicz, (ojciec Adama) stał się prawnym właścicielem Zaosia, dziedzicząc folwark po stryju. Niektóre źródła historyczne podają, że  Józef Mickiewicz przejął Zaosie w wyniku najazdu na folwark, który to był poręczeniem udzielonej pożyczki Janowiczowi.  Gdy ojciec Adama nabył ziemię w pobliskim Nowogródku pod budowę nowego domu, folwark przekazał swojej siostrze Barbarze i jej mężowi Wincentemu Stypułkowskiemu.
W 1853 roku Zaosie zostało skonfiskowane Stypułkowskim przez władze carskie za udział Lucjana Stypułkowskiego w Powstaniu Listopadowym. 

Jak podają  źródła w Zaosiu lub w Nowogródku (niektórzy badacze podają, że mogła być to karczma "Wygoda", usytuowana pomiędzy obiema miejscowościami) 24 grudnia 1798 urodził się Adam Mickiewicz. W Zaosiu mały Adam spędził trzy lata, a później, po przeprowadzce w 1801 do Nowogródka, także letnie kanikuły.

Losy domu rodzinnego Adama były dość tragiczne. W lipcu 1916 roku dom całkowicie spłonął. Po 10 latach, na pogorzelisku  stanął obelisk upamiętniający poetę. Obelisk ufundowało Wojsko Polskie.  Z okazji 200 rocznicy urodzin poety władze Białorusi postanowiły zrekonstruować dworek. 8 września 1998 roku muzeum - dworek udostępniono zwiedzającym. Przy odbudowie dworku posiłkowano się pracami archeologicznymi, rycinami Napoleona Ordy i  Edwarda Pawłowicza. Dworek starano się odtworzyć zgodnie z duchem epoki  XVIII/XIX wieku. I tak np. jeden z żyrandoli wykonano z kutego żelaza i rogów jelenia z Puszczy Białowieskiej, półki na książki wykonane są z mahoniu bez użycia gwoździ. Dom został pokryty strzechą. Większość sprzętów i eksponatów jest zgodna z opisami poety (oprócz współczesnych gaśnic, kaloryferów i oświetlenia elektrycznego) - trofea myśliwskie, szable, fortepian ikona Matki Bożej. Stała wystawa w dworku otrzymała nazwę - "Powrót Pana Tadeusza".
"Waść ma krzyż w herbie — wołał Podhajski — to skryta
Aluzyja, że w rodzie bywał neofita.
Fałsz — przerwał Birbasz — Przecież ja z tatarskich hrabiów
Pochodzę, a mam krzyże nad herbem Korabiów.
Poraj — krzyknął Mickiewicz — z mitrą w polu złotym,
Herb książęcy, Stryjkowski gęsto pisze o tym".
"Pan Tadeusz", Księga IV




Drzewo genealogiczne rodziny Mickiewiczów herbu Poraj o przydomku "Rymwid".
   "Mickiewiczowie herbu Poraj wywodzili się z rodu kniaziów Giedroyciów. Poeta był synem Mikołaja Mickiewicza herbu Poraj, adwokata przy sądach niższych w Nowogródku i komornika mińskiego oraz Barbary z Majewskich. Jako drobna i niebogata szlachta, Mickiewiczowie mieli kłopoty z powodu braku stosownych dokumentów z dowiedzeniem swego szlachectwa. Ostatecznie w roku 1842 Heroldia w Petersburgu uznała ich tytuł szlachecki, co zakończyło bolesne dla Mickiewiczów spekulacje wokół ich plebejskiego rzekomo pochodzenia".




Przedmioty znalezione podczas prac archeologicznych w Zaosiu.
Żyrandol wykonany z rogów jelenia, Zaosie, Białoruś



Dworek-folwark Mickiewiczów w Zaosiu składa się z kilku budynków- dworku, stajni, obory, kuźni. Budynek mieszkalny zaś ma wydzieloną części dla gospodarzy ( salon, sypialnia , pokój dziecięcy) i pomieszczenie przeznaczone dla służby - kuchnia, spiżarnia. Wszystkich pomieszczeń w dworku jest jedenaście.


A teraz zapraszam do Nowogródka, gdzie państwo Mickiewiczowie przeprowadzili się, gdy mały Adaś miał trzy latka.

Nowogródek to niezwykle urocze miasteczko, gdzie warto się zatrzymać na dłużej, bo tutaj można nadal poczuć uwodzicielski oddech historii połączony z piękną przyrodą i krajobrazem.
Mój opis tego miejsca także będzie... dłuższy. Jak wspomniałam w poprzednich postach trudno mi jest dzielić informacje i wiadomości, bo lubię aby dany temat był ujęty w miarę całościowo. A poza tym "ten typ" czyli ja, lubi bawić się w dłużyzny i epistoły twórcze. :))

Nowogródek sprzed lat rycina Napoleona Ordy, Białoruś
Nowogródek we współczesnej odsłonie widziany z Góry Zamkowej, Białoruś

Ruiny zamku książąt litewskich na Górze Zamkowej, w oddali widać Witoldową Farę czyli kościół Przemienienia Pańskiego. Nowogródek, Białoruś
Fara p.w. Przemienienia Pańskiego widziana z Góry Zamkowej, Nowogródek, Białoruś
Tak o Nowogródku pisał Edward Pawłowicz: "Wzrok twój tonie śród niezmiernych obszarów pofalowanych pól, śród malowniczych rozdołów, kurhanów, siół i gajów, które przerzyna wijący się po wzgórzach i dolinach wysadzany brzozami gościniec. Krajobraz zaprawdę godzien pędzla Clouda Lorraina".
Dla porównania jeden z obrazów wspomnianego malarza.

Cloud Lorrain , 1645 r. Narodowa Galeria w Londynie
Pocztówka z początku XX wieku, cyfrowe zbiory Biblioteki Narodowej, Polona
Niezwykle trudno jest przedstawić i opisać Nowogródek w paru słowach. To miasto z racji historii zasługuje na szeroką prezentację. Tutaj, nie tylko Adam Mickiewicz, tworzył dzieje tego miejsca.
Zapraszam na spory łyk historii, na pewno nie będzie to uczta, która zaserwuje pełną ofertę dań, ponieważ historia Nowogródka jest niesamowicie przebogata. :)
Nowogródzka "Szwajcaria" - jest położona na wzniesieniach, które tworzą przepiękną panoramę. Jest to najwyżej położone  miasto Białorusi, które znajduje się na wysokości 320 metrów nad poziomem morza. Może nie jest to oszałamiająca wysokość, ale pofałdowany teren sprawia, że Nowogródek jest bajkowym miasteczkiem.
Sporą "garść" ciekawych informacji o Nowogródku znalazłam w informatorze-przewodniku Józefa Żmigrodzkiego, który zaprasza czytelnika do poznania" kolebki Króla Poezji i Wieszcza Narodowego", a także w książce Edwarda Bonifacego Pawłowicza "Nowogródek w XIX wieku" czy też przewodnikach z początku XX wieku.


Historia Nowogródka sięga X wieku, prace archeologiczne potwierdzają, że w tym miejscu istniał gród. Kronikarze zaś za oficjalną datę powstania miasta uważają rok 1044 kiedy to Jarosław Mądry po wyprawie na Litwę zdecydował o założeniu Nowogródka. Założycielem miasta może być także Włodzimierz Wielki, jak też Jaropełek, syn Włodzimierza Monomacha księcia kijowskiego z 1116 roku.
Włodzimierz Wielki
wielki książę kijowski od ok. 980 z dynastii Rurykowiczów, święty Kościoła prawosławnego i Kościoła katolickiego.
Jarosław Mądry, litografia BorysChorikow
- Od XII wieku ziemia nowogródzka stanowiła centrum Wielkiego Księstwa Litewskiego. To właśnie tutaj, w Nowogródku w 1253 roku miała miejsce koronacja Mendoga na jedynego króla Litwa.
Po najeździe Tatarów w 1241 roku na Nowogródek i spustoszeniu tych ziem, opustoszałe tereny we władanie posiadł książę litewski Erdziwiłł. Zaś za panowania Mendoga, brata Erdziwiłła, Nowogródek rozkwitł.

Mendog (Mindowg, Mindowe, imię to połączenie słów mintis- myśl i daug - dużo) w Nowogródku utworzył stolicę Księstwa Litewskiego. Chrzest przyjął 16 kwietnia 1251 roku, a w wrześniu 1252 roku za zgodą papieża Inocentego IV został koronowany w Zamku Nowogródzkim na króla Litwy. Przyszłemu królowi Litwy podczas ceremonii koronacji towarzyszyła żona Marta.
Aktu koronacji dokonał  Henryk Armakan biskup Chełmiński w obecności arcybiskupa ryskiego Alberta.
Bulla Inocentego IV z decyzją o koronacji Mendoga na króla Litwa z dnia 1.01.1251 roku.
Pomnik Mendoga, króla Litwy w Wilnie
Koronacja Mendoga - grawiura Leonarda Chodźki z książki "Polonia" 1824 r.
Mendog w 1260 roku porzucił chrześcijaństwo, a trzy lata później w wyniku spisku został zamordowany. Po śmierci króla, miasto doświadczyło wielu wojen, napadów i zniszczeń.
W Nowogródku znajduje się Góra Mendoga i jak głosi legenda to tutaj  znajdują się szczątki władcy Litwy. Ponoć król ostał pochowany wraz ze złotym tronem. Choć wsółczesni archeolodzy i historycy sugeruja, że grób Mendoga znajduje się w Agłowie na Łotwie. A w Nowogródku spoczywa Mingajł Erdziwiłłowicz, którego synowie Skirmunt i Ginwił "uczyniwszy przystojny pogrzeb, obyczajom pogańskim usypali kościom ojca kurhan wyniosły". [T.Krzywicki, "Szlakiem Adama Mickiewicza"]

Góra Mendoga w Nowogródku i obelisk upamiętniający 740 rocznicę koronacji Mendoga na króla Litwy, Białoruś
Na Górze Mendoga odbywały się pochówki do lat dwudziestych XIX wieku, Nowogródek, Białoruś

Moneta okolicznościowa z wizerunkiem króla Mendoga wydana przez Narodowy Bank Litwy
Pocztówka z początku XX wieku przedstawiająca Górę Mendoga w Nowogródku, zbiory Biblioteki Narodowej Polona

A gdyby ktoś chciał się przenieść do czasów Mendoga polecam pierwszy utwór dramatyczny Juliusza Słowackiego "Mindowe, król litewski obraz historyczny w pięciu aktach", którego akacja rozgrywa się m.in. na zamku w Nowogródku.
Także i Adam Mickiewicz nawiązywał w w swych utworach do czasów Mendoga - "Legenda o Mendogu", "Żywillia", "Ucieczka".



"Scena w Zamku Nowogrodzkim.
Akt I Scena I
Sala w zamku Mindowy. TROJNAT, HERMAN, PAZIOWIE niosą kobierce.
HERMAN
do PAZIÓW
Rozścielcie tu kobierce, papież je przysyła
Dla króla poganina, co dzisiaj chrzest bierze.
Święta korona skronie pogańskie okryła,
Niech więc czci wiarę, niechaj jej świętości strzeże,

Niech poważa Krzyżaków święcone klasztory".
A tak przypuszczalnie wyglądał zamek w Nowogródku. Jego budowę rozpoczęto w XII wieku a zakończono w  XVI.
W następnych latach miastem rządził Lutuwer, jego synowie Witenes i Giedymin... i kolejne pokolenie Lutuwerów.
- W Nowogródku 15 listopada  1415 roku , na zamku, w znajdującej się tam cerkwi Bogarodzicy  odbył się sobór biskupi pod przewodnictwem Witolda  w którym uczestniczyli: arcybiskup połocki Teodozjusz, biskupi: Charitom Chełmski, Dionizy Łucki, Harasym, Harasym Włodzimierski,  Wołyński, Izaak Czernihowski, Sebastian  Smoleński i Eutymiusz Turowski.
- W miejscowej Farze w Nowogródku  w dniu  7 lutego lub 24 lutego 1422 odbył się ślub Władysława II Jagiełło Giedyminowicza ( wg kronikarzy król w dniu ślubu mógł mieć 60, 70, lub 71 lat) z 17- letnią Sońką, córką Andrzeja ks. Holszańskiego.
Tablica pamiątkowa na frontowej ścianie nowogródzkiej Farze, Nowogródek, Białoruś
 W TEJ ŚWIĄTYNI 1422 ROKU
Władysław Jagiełło KRÓL POLSKI
WIELKI KSIĄŻĘ Litewskim ZAWARŁ ZWIĄZEK małżeński
Z Zofia Księżniczka HOLSZAŃSKĄ PRZYSZŁĄ matka
Królów POLSKICH WŁADYSŁAWA Warneńczyka
Kazimierza Jagiellończyka I
Król Kazimierz Jagiellończyk był 
OJCEM ŚW. Kazimierza I Królów POLSKICH JANA
Olbrachta, Aleksandra i Zygmunta ORAZ
WŁADYSŁAWA Króla Węgier I CZECH I FRYDERYKA
Kardynała Prymasa POLSKI kosciola RZYMSKIEGO
DZIADEM Zas Zygmunta Augusta, OSTATNIEGO Z
DYNASTII Jagiellonów
KTÓRZY NA NAJWYŻSZE Szczyty Potęgi I CHWAŁY WZNIEŚLI
Królestwo POLSKIE I WIELKIE księstwo litewskie
Przed ślubem księżniczka zmieniła wyznanie z greckiego na rzymskie i przyjęła imię Zofia. Ślubu udzielał biskup wileński - Maciej.

Moneta okolicznościowa Narodowego Banku Białorusi z wizerunkiem Zofii Holszańskiej.
Zofia była matką króla Władysława II Warneńczyka, Kazimierza i Kazimierza IV Jagiellończyka.
- W Nowogródku książę Witold po zwycięskiej wyprawie na Psków i Nowogród rozdawał dary rycerstwu.
- Tutaj także Kazimierz IV  w 1444 r. udzielił miastu swobód municypalnych i zaliczył Nowogródek do najważniejszych miast Litwy, a w 1448 roku zwołał sejm.
 - Zygmunt I w dniu 26 lipca 1511 roku na sejmie brzeskim obdarzył Nowogródek przywilejem praw magdeburskich. "Prywilej dany miastu Nowohorodskomu na prawo maydeburskoje y na inszei roznyie prawa y wolnosti ich". Przywilej ten wyjął mieszkańców spod litewskiego i ruskiego  prawa, ustanowiono wójta, podatki np. "serebszczyzna", "ordyńszczyzna". Wydano zgodę na budowę młyna, ratusza, kramów i jatek. Dano prawo użytkowania lasów królewskich, uregulowano warunki handlu dla przybyszów pozwalając im tylko na handel hurtowy. Ustalono skła miejskiej rady, której członkowie mogą byc wyznania greckiego i rzymskiego, to samo dotyczyło także dwóch burmistrzów miasta.
Prawa magdeburskie zniosła caryca Katarzyna II w grudniu 1795 roku.
- W 1581 roku ustanowiono posiedzenia trybunału Wielkiego Księstwa Litewskiego, "który tu sądził co dwa lata przez 22 niedziel sprawy naprzemian z Mińskim trybunałem". Czasy urzędowania trybunału w Nowogródku były epoką największego rozkwitu miasta. Tutaj przechowywano archiwa i dokumenty szlachty i mieszczan w zamkowej wieży zwanej Szcztowską i w klasztorze dominikanów.
- 18 marca 1595 roku Zygmunt III nadał miastu herb, który przedstawia św. Michała Archanioła - "kapitana Niebieskich zastępów", który jest wkomponowany w barokową czerwona tarczę o podstawie łuku tatarskiego. Ubrany jest w barokową, czarną zbroję. W prawej ręce trzyma miecz do wymierzania kary, a w lewej wagę do ważenia dusz na Sadzie Ostatecznym. Był to pierwszy wizerunek anioła w historii heraldyki, przedstawiony w czarnej zbroi.
Akt nadania herbu z pieczęciami pierwotnie znajdował się w Muzeum w Grodnie, następnie w muzeum Rumiancowa w Petersburgu, a obecnie pieczęć można zobaczyć w Muzeum im. Rumiancowa w Moskwie.

Herb Nowogródka
Znaczek pocztowy wydany przez Białoruś przedstawiający herb Nowogródka
Karta pocztowa na której widnieje herb, zabudowa przy rynku (obecnie plac im.Lenina) i kościół p.w. św. Michała Archanioła patrona Nowogródka 
Muzeum im. Rumiancowa w Moskwie, gdzie znajduje akt nadania wraz z pieczęciami herbu miastu Nowogródek
- W wyniku wielkiego pożaru w dniu 8 maja 1751 roku zniszczeniu uległo 167 domów, kościoły klasztory dominikanów i dominikanek, franciszkanów, jezuitów, kancelarie i kupiecki kramy.
- 22 marca 1773 roku Tadeusz Reytan został wybrany przez sejm nowogródzki na posła Ziemi nowogródzkiej sejmu rozbiorowego.
Tadeusz Reytan, XVIII wiek, autor nieznany
Chyba każdy Polak zna scenę z obrazu Jana Matejki - "Rejtan - Upadek Polski", gdzie patriota własnym ciałem chce zapobiec głosowaniu nad rozbiorem Polski. Na obrazie jest przedstawiony jako pan w sile wieku. Tak naprawdę w chwili obrad sejmu, który odbył się 21 kwietnia 1773 roku, Reytan miał 27 lat. Zmarł gdy miał 34 lata. Do dziś nie jest wiadomo gdzie jest pochowany. Zmarł w odosobnieniu, w zaciszu rodzinnego domu w Hruszówce na Białorusi. Prawdopodobnie popełnił samobójstwo tnąc się odłamkami szkła, albo połykając szklane odłamki. Do ostatnich swych dni Tadeusz Reytan nie mógł się pogodzić z rozbiorem Polski.
Adam Mickiewicz wspomniał o Tadeuszu Reytanie w I księdze "Pana Tadeusza".
Co ciekawe wspomniany przez Adama Mickiewicza Katon, także popełnił samobójstwo przebijając się mieczem nie mogąc znieść upadku republiki rzymskiej.

 " Dalej w polskiej szacie
Siedzi Rejtan żałośny po wolności stracie,
W ręku trzymna nóż, ostrzem zwrócony do łona,
A przed nim leży Fedon i żywot Katona".
'Reytan. Upadek Polski" 1866 r. Jan Matejko, Zamek Królewski w Warszawie
"Samobójstwo Katona Młodszego"  1660 r. Giovani Battista Langetti, Ermitaż, Sankt Petersburg, Rosja 
Dzięki uprzejmości i za zgodą artysty Jana Papiny zamieszczam zdjęcie obrazu-płaskorzeźby-rzeźby, wzorowanego na obrazie Jana Matejki. Artysta zatytułował swoja pracę "Rejtan-Przestroga". Praca Jana Papiny jest swoistym protestem i przestrogą dotyczącą wyprzedawania  za bezcen majątku narodowego i przekazywania dóbr Polski w obce ręce przez władze III RP. Rządzącym artysta dodał opaski na oczy... Jakże to wymowne...
Pracę artysta użyczył Politechnice Rzeszowskiej, rzeźbę można oglądać na uczelni do końca 2017 roku.
- W 1784 roku, 23 września Nowogródek odwiedził Stanisław August Poniatowski.
- W 1795 Nowogródek stał częścią Imperium Rosji.
- Około 1795 roku Mikołaj Mickiewicz ożenił się w Nowogródku z Barbarą Majewską, córką Mateusza Majewskiego herbu 'Starykoń" - ekonoma z majątku Czombrów oraz wojszczanki mielnickiej Anny z Orzeszków. Pierwszym dzieckiem Mikołaja i Barbary był Franciszek ur. w 1796 r., drugi syn to Adam Bernard.
- 12 lutego 1799 w miejscowej Farze został ochrzczony Adam Mickiewicz. Metryka została spisana po łacinie -" dziecię imieniem Adam- Bernard  syn Mikołaja i Barbary z Majewskich Mickiewiczów". Małego Adama chrzcił ksiądz Antoni Postlett kanonik kurlandzki, a rodzicami chrzestnymi byli Bernard Obuchowicz ( sędzia ziemski mozyryski, to po nim Adam otrzymał drugie imię)  i Aniela Uzłowska z Czombrowa, żona sędziego granicznego w powiecie nowogródzkim. 
Tablica pamiątkowa z datą chrztu Adama Mickiewicza, Fara, Nowogródek, Białoruś
Chrzcielnica z nowogródzkiej Fary, Białoruś
- W 1812 roku do Nowogródka zawitały wojska napoleońskie. W pałacu Radziwiłłów, który nabył kupiec Fiszer  rozlokował się król Westfalski Hieronim Bonaparte. Niektóre źródła podają, że król zamieszkał w dworku Mickiewiczów, ale trudno byłoby tam pomieścić królewską świtę i chyba nie było tam wanny, w której, wg. legendy, miał się kąpać w winie brat Napoleona. Na cześć Hieronima wydano uroczysty obiad na 300 osób. Co ciekawe po uroczystości król rozkazał zapakować wszystkie srebra i porcelanę stołową na wozy, bo tereny ziemi Nowogródzkiej były traktowane z rozkazu Napoleona "jak ziemie nieprzyjacielskie".

Hieronim Bonaparte, zbiory Pałacu Wersalskiego

Wojska Napoleońskie stacjonujące w Nowogródku rycina  z XIX, nieopodal Nowogródka na drodze Grodzieńskiej w Metropolu stacjonował książę Józef Poniatowski, a we wsi Horodziłówka generał Dąbrowski.
"Soplicowo leżało tuż przy wielkiej drodze,
80
Którą od strony Niemna ciągnęli dwaj wodze:
Nasz Książę Józef i król westfalski Hieronim.
Już zajęli część Litwy od Grodna po Słonim". - księga XI "Pan Tadeusz"
- Po 1831  Nowogródek zmienia swój charakter, w wyniku carskich ukazów zamykane są polskie szkoły, kościoły, klasztory...

Nowogródek, M.Rużański 1883 rok
Tak m.in. wyglądało wnętrze Witoldowej fary, zdjęcie pochodzi z książki Edwarda Bonifacego Pawłowicza "Nowogródek w XIX wieku"
- 22 września 1915 roku oddziały X armii niemieckiej wkraczyły do Nowogródka. Co ciekawe, Niemcy w mieście zaprowadzają ład i porządek, wydają gazetę "Nowogrodoker Kriges Zeitung", budują elektrownię, sieć kolejek wąskotorowych i linię telefoniczną.W tamtym czasie w Nowogródku gościł król saski, bawarski i Hendenburga. Goście mieszkali w domu Lejtnakera zwanym później przez Niemców "Prinzenquartier". Dowódca armii generał Duboyadel-Schefer mieszkał w dworku Mickiewicza.
- W 1918 roku miasto zajmują odziały bolszewików, zostają aresztowani wszyscy Polacy zamieszkujący Nowogródek.
- 18 kwietnia 1919 roku został odbity z rąk bolszewików przez polskie wojsko  i ponownie 1 października 1920 roku. Historia wyzwolenia Nowogródka jest niezwykle ciekawa. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do poznania szczegółowej relacji historyków, którzy profesjonalnie opisali  dzieje walk o niepodległość na Kresach.

Msza polowa na Wzgórzu Zamkowym w Nowogródku, 18 kwietnia 1919 rok. W nabożeństwie bierze udział II  Pułk Strzelców Kowieńskich  pod dowództwem wtedy jeszcze majora Leona Łady - Zawistowskiego.
Żołnierze II  Pułku Strzelców Kowieńskich na ryngrafie oprócz orła i pogoni, zamiast przydzielonego numeru 77 nosili wizerunek niedźwiedzia  stojącego na tylnych łapach. Był to ukłon w stronę żołnierzy kowieńskich, którzy pochodzili ze Żmudzi. 
Herb Żmudzi
- 11 stycznia 1921 roku zaczął swa działalność Sąd Okręgowy w Nowogródku, który nawiązywał do tradycji Trybunału Wielkiego Księstwa Litewskiego.
- 13 maja 1922 roku Nowogródek odwiedził Władysław Mickiewicz, syn poety.
- 30 października 1922 roku do Nowogródka przyjechał Józef Piłsudski, który był przywitany przez mieszkańców w szczególny sposób. Nowogródczanie wyprzęgli konie z  powozu marszałka, uprząż założyli na siebie i wśród radosnych okrzyków i śpiewów,  obwozili Marszałka po Nowogródku. Takie powitanie wywołało uśmiech na twarzy Piłsudskiego nazywanego "Dziadkiem".

Józef Piłsudski na tle ruin zamku w Nowogródku, 30 października 1922 r., zdj.Józef Żmigrodzki
- 1 listopada 1922 nastąpiło poświecenie Witoldowej fary.
["Witoldowej", "białej" farze poświęcę oddzielny post, ponieważ historia tego niezwykłego kościoła warta jest szczególnej uwagi. Oprócz radosnych uroczystości, świątynia doświadczyła także smutku i wielu tragedii. To tutaj pracowały nazaretanki, które w obronie życia 120 mieszkańców Nowogródka zostały rozstrzelane przez Niemców 1 sierpnia 1943. Jedną z jedenastu zamordowanych sióstr, była suwalczanka Maria Kanizja (Eugenia Mackiewicz), której postać chcę szerzej przybliżyć. 5 marca 2000 roku papież JP II beatyfikował jedenaście sióstr z Nowogródka.]

"Jedenaście sióstr z Nowogródka" Adam Styka
- Przez trzy dni 25-27 maja w 1924 roku w  Nowogródku gościł prezydent Rzeczypospolitej Stanisław Wojciechowski, we wrześniu 1929 roku prezydent Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki.
W okresie dziesięciolecia międzywojennego w Nowogródku wybudowano:Kolonię Urzędniczą, Dom Wojewody, Urząd Wojewódzki, pawilon Sądu Okręgowego, Izbę skarbową, dworzec kolejowy, Magistrat, elektrownię, łaźnię miejską, dom dla urzędników i teatr miejski w budynku po dawnej elektrowni.
- Wybuch II wojny światowej całkowicie zmienił oblicze Nowogródka. Ludność polska doświadczyła zsyłek w głąb Rosji, zburzono wiele zabytków lub zmieniono ich przeznaczenie...
Pałac Radziwiłłów w Nowogródku, Białoruś

Nieistniejący już pałac Radziwiłłów w Nowogródku, zbudowany przez Karola Panie Kochanku, przebudowany w 1859 roku, Białoruś, zburzony podczas bombardowania w czasie II wojny światowej w 1941 roku.. Za pałacem widoczny podominikański kościół św. Michała Archanioła
Teraz zapraszam do bardzo romantycznego miejsca w Nowogródku na Górę Zamkowa, gdzie znajdują się ruiny zamku książąt litewskich.
Rekonstrukcja zamku w Nowogródku, autor Viktar Stascianiuk
... pozostałości po zamku nowogródzkim, Białoruś.
Nowogródek, zbiory Biblioteki Narodowej Polona
Pocztówka z 1927 roku wydana przez Polskie Towarzystwo Krajoznawcze, przedstawiająca ruiny zamku w Nowogródku, zbiory Biblioteki Narodowej Polona
Pocztówka z 1939, Nowogródek, Ruiny zamku.

Romantyczne ruiny na Górze Zamkowej w Nowogródku.

Zamek był siedzibą kniaziów ruskich. został zniszczony przez Tatarów i ponownie odbudowany przez Erdziwiłła w XIII wieku. W 1314 roku Heinrich von Plotzke próbuje zdobyć zamek, w 1349 przed kolejnym najazdem Krzyżaków zamek spalili mieszkańcy, w 1415 roku zamek odbudowuje Witold. W XVI wieku zamek ponownie niszczą Tatarzy. W 1638 roku w bramnej wieży umieszczono miejskie archiwum,. W 1662 roku zamek zdobywają wojska moskiewskie, które niszczą zamkowe archiwum. W 1710 roku zamek doświadczył najazdu Szwedów, a w 1751 roku uległ całkowitemu zniszczeniu.
Do dziś zachowały się ruiny wieży kościelnej, bramnej fragment wschodnich murów i  fragmenty fundamentów zamkowej cerkwi.

Ruiny zamku w Nowogródku, w tle widoczny dach witoldowej fary.
W latach trzydziestych ubiegłego wieku były prowadzone prace konserwatorskie i archeologiczne, które ustaliły kształt murów zamku, odkryto fundamenty dwóch baszt i barbakanu.
Obecnie władze Białorusi przymierzają się do częściowej rekonstrukcji ruin zamkowych.
Według legendy z zamku w Nowogródku prowadziły lochy do zamku w Mirze (50 km) i Nieświeża (70 km). Lochy łączyły także zamek z farą i Kolegium Jezuitów.
Na zamkowym dziedzińcu znajdowała się cerkiew greckiego obrządku, następnie prawosławnego p.w. Wniebowzięcia NM Panny. Była to pierwsza chrześcijańska świątynia na ziemiach litewskich.
To tutaj znajdował się cudowny obraz Matki Boskiej Nowogródzkiej, o którym wspominał Adam Mickiewicz w "Panu Tadeuszu". Obraz  został przeniesiony do kościoła bazylianów, późniejszej cerkwi Borysa i Gleby w Nowogródku. Inne źródła podają, że oryginalny obraz został w 1915 roku wywieziony na Ukrainę do cerkwi w Dobrodziejówce.

Cudowna Zamkowa Ikona Matki Boskiej z soboru  p.w. Męczenników Borysa i Gleba w Nowogródku
"Ty, co gród zamkowy
Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!
Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem

Gdy od płaczącej matki, pod Twoją opiekę
Ofiarowany martwą podniosłem powiekę;
I zaraz mogłem pieszo, do Twych świątyń progu
Iść za wrócone życie podziękować Bogu" -
 fragment inwokacji "Pana Tadeusza" A.Mickiewicza

Gdy Nowogródek był w pełnym rozkwicie, w mieście funkcjonowało 6 kościołów- Dominikański, Dominikanek, Bonifratów, Franciszkanów, Fara, Jezuicki,  3 cerkwie unickie, 5 klasztorów męskich i jeden unicki Bazylianek.
Kościół św. Michała  Archanioła pierwotnie był świątynią p.w. św. Jacka - orędownika litewskiej prowincji zakonu dominikanów, której fundatorem był wojewoda wileński Krzysztof Chodkiewicz. Świątynia spłonęła w pożarze w 1751. Została odbudowana w w stylu barokowym i przyjęła nowego patrona św. Michała i Archanioła, patrona Nowogródka. Przy kościele istniał klasztor dominikanów z 30 celami , który został zamknięty w 1853 roku i rozebrany na cegły. Przy klasztorze funkcjonowała sześcioklasowa szkoła powiatowa założona w 1794 roku. W szkole uczyło 6-7 profesorów, którzy uczyli arytmetyki, historii, matematyki, nauk moralnych, języków obcych, prawa, fizyki.




Podominikański kościół św. Michała Archanioła w Nowogródku

To tutaj Adam Mickiewicz wraz z bratem Franciszkiem rozpoczął naukę. Przyszły wielki poeta powtarzał trzecią i piątą klasę z powodu "małego" zdrowia, a może było to spowodowane dysleksją? Jak widać nawet najwięksi poeci tego świata nie radzili sobie z ortografią. W szkole dominikańskiej uczył się także Jan Czeczot.

Tablica informująca o historii kościoła św. Michała w Nowogródku, która znajduje się w kruchcie świątyni. 
Szkołę przyklasztorną zamknięto w 1834 i przekształcono w szkołę miejską, a później w gimnazjum.
Miejskie kroniki informują, że w 1862 roku w Nowogródku funkcjonowało polskie gimnazjum, żeńska pensja pani Wolf, czytelnia publiczna, Towarzystwo Dobroczynne, które fundowało stypendia uczniom, a także szkoła dla dzieci wywodzących się z ubogich rodzin.
Przy kościele znajdowała się dzwonnica z trzema dzwonami: św. Michała, św. Dominika i św. Tadeusza. Dzwony zarekwirowała armia rosyjska w 1915 roku. w świątyni znajdowały się relikwie św. Krzyża.
W jednej z naw kościoła była tablica z popiersiem Adama Mickiewicza, ale do dnia dzisiejszego nie dotrwała. Kościół został zamknięty w 1948 roku.
Po II wojnie światowej w kościele mieścił się skład zboża i mebli, który spłonął niszcząc wnętrze świątyni.
W 1992 roku kościół przekazano katolikom. Do 1997 roku trwały prace renowacyjne dzięki staraniom ówczesnego proboszcza Antoniego Dziemianki. Kościół posiada 10 ołtarzy i organy na 22 głosy i 4 miechy.

Obraz św. Michał Archanioła w srebrnej zbroi, który znajduje się w głównym ołtarzu  kościoła  p.w. św. Michała w Nowogródku. Srebro jest votum dziękczynnym Adama Sakowicza za uratowanie życia w powstaniu w 1831 roku, Białoruś
27 maja 2007 roku w mensie głównego ołtarza umieszczono relikwie jedenastu Błogosławionych Sióstr Nazaretanek, które przeniesiono z kościoła farnego. Od 2003 roku trwają prace przy odbudowie pomieszczeń klasztornych, w których ma znajdować się Dom Miłosierdzia i Centrum Rekolekcyjne.
W Nowogródku znajduje się także dawny kościół franciszkanów, którego historia sięga roku 1323. Listy z 23 maja  1323 roku pisane przez Giedymina do miast hanzeatyckich, potwierdzają że książę był założycielem zakonu franciszkanów w Nowogródku. Drewniany kościół został  zbudowany w 1434 roku. Obecny budynek pochodzi z a XVIII wieku, fundatorem barokowej świątyni p.w. św. Antoniego był Tomasz Woyniłłowicz, podstoli nowogródzki. W 1831 roku kościół franciszkanów uległ kasacie,  w 1846 roku został przebudowany na prawosławny sobór p.w. św. Mikołaja. Od 1992 sobór został podniesiony do rangi katedry.

Były kościół franciszkanów p.w. św. Antoniego zamieniony na sobór św. Mikołaja zdj. z 1920 r. , Nowogródek 

Katedra p.w. św. Mikołaja dawny kościół franciszkański p.w. św. Antoniego

Dawny kościół franciszkanów, obecnie katedra św. Mikołaja, Nowogródek
Ikonostas w katedrze św. Mikołaja w Nowogródku 
Wnętrze katedry p.w. św. Mikołaja  w Nowogródku, Białoruś
Do 1831 roku w Nowogródku funkcjonował kościół p.w. Marii oraz klasztor należący do Dominikanek. W 1900 roku władze rosyjskie rozebrały a następnie sprzedały cegły pochodzące z rozbiórki kościoła i klasztoru zaś teren został sprzedany. W czasie I wojny w klasztorze mieściły się koszary wojsk niemieckich, później zaś została zbudowana na fundamentach klasztoru elektrownia, która z kolei została zamieniona na Teatr Miejski.
W mieście znajduje się także katedra Świętych Męczenników Borysa i Gleba należąca do zakonu bazylianów i bazylianek, ufundowana przez hetmana wielkiego litewskiego Konstantego Iwanowicza Ostrogskiego oraz metropolitę Józefa Sołtana. W świątyni do I wojny światowej znajdowała się cudowna Zamkowa Ikona Matki Bożej, o której pisałam wcześniej.
Cerkiew funkcjonowała do  1961 roku, mieściło się tutaj archiwum. W 1996 cerkiew powróciła do Kościoła Prawosławnego. Ponowne uroczyste otwarcie nastąpiło 7 stycznia 1996 roku.

Cerkiew Męczenników Borysa i Gleba w Nowogródku, 1876 r Napoleon Orda
Wnętrze soboru Męczenników Borysa i Gleba w Nowogródku, to tu znajdowała się cudowna Zamkowa Ikona Matki Bożej, przeniesiona z cerkwi znajdującej się na Zamku.  
Nowogródek nierozerwalnie związany jest z Adamem Mickiewiczem. To tutaj poeta spędził dzieciństwo, tutaj napisał pierwsze utwory literackie, tutaj zapisał w swej duszy obrazy, widoki, historię polskich kresów.
Znaczek pocztowy wydany przez Białoruś z wizerunkiem Adama Mickiewicza


Może to tu mieściła się "altana" utworzona ze starych dębów, to miejsce znajduje się u podnóża Małego Zamku, Nowogródek
Pomnik Adama Mickiewicza u podnóża kopca usypanego na cześć poety w Nowogródku.

Naród polski w dowód wdzięczności wielkiemu poecie usypał kopiec, gdzie znalazła się ziemia z miejsc w których Adam Mickiewicz mieszkał.
Kopiec Adama Mickiewicza 1918 - 1939 rok, Nowogródek

Kopiec - pomnik Adama Mickiewicza w Nowogródku

W 75 rocznicę śmierci Adama Mickiewicza, z inicjatywy ówczesnego wojewody Nowogródka Zygmunta Beczkowicza, w dniu 27 maja 1924 roku został wmurowany przez prezydenta Stanisława Wojciechowskiego  kamień węgielny pod budowę kopca - pomnika upamiętniającego poetę. Komitet budowy kopca zawiązał się w styczniu 1924 roku z inicjatywy sędziego Leona Doboszyńskiego.

Akt erekcyjny budowy kopca -pomnika im.Adma Mickiewicza napisał profesor Uniwersytetu im. Stefana Batorego  w Wilnie, Stanisław Pigoń
Kopiec znajduje się w pobliżu Góry Zamkowej na tzw. Małym Zamku/ Drugim Zamku. Pierwszą taczkę ziemi pod budowę kopca,  jesienią 1930 roku, przywiózł wojewoda Zygmunt Beczkowicz i prezes Sadu Okręgowego Henryk Muraszko. Część ziemi usypała młodzież odwiedzająca Nowogródek. Wysokość kopca wynosi 17 metrów, zaś podstawa to 30 metrów. Część ziemi pochodzi z miejsc, w których przebywał Adam Mickiewicz. Ziemię z Paryża przysłała rodzina poety.
Oficjalne odsłonięcie kopca - pomnika miało miejsce 28 czerwca 1931 roku. W uroczystościach brali udział przedstawiciele rządu, profesorowie uniwersytetów, poloniści, literaci -wojewoda Zygmunt Beczkowicz, wicewojewoda Nowogródzki Franciszek Godlewski, burmistrz Nowogródka L. Wolnik, dyr. gimnazjum państwowego im. A.Mickiewicza Jan Bański, poseł Stanisław Poźniak, Aleksander Zubilewicz , konserwator dr.St. Lorentz, a także mieszkańcy Nowogródka.
Komitetowi, który zajął się organizacją sypania kopca - pomnika patronował prezydent Ignacy Mościcki, Marszałek  Józef Piłsudski.

Trudno jest nie wspomnieć o rodzinnym domu poety w Nowogródku, który z racji położenia (centrum miasta) i początku drogi poetyckiej pana Adama, gdzie wszystko się zaczęło, jest dużą atrakcją miasta. To tutaj właśnie po okiem rodziców, przyjaciół, nauczycieli  mały Adam chłonął otaczający świat. A my wszyscy, po latach, możemy te dziecięce zachwyty odnaleźć w jego poezji.
  "Kraj lat dziecinnych! On zawsze zostanie               
                         Święty i czysty, jak pierwsze kochanie".
                                                                                 (Pan Tadeusz)
Dom jest otoczony niewielkim parkiem i przepięknie zagospodarowanym ogrodem.  Na pewno pan Adam zachwyciłby się współczesną wersją rodzinnego domu.
Gdy przeglądałam archiwalne zdjęcia i pocztówki Nowogródka, to zdecydowanie milszy oku i sercu jest aktualny wygląd domu Adama Mickiewicza.

Adam Mickiewicz... przed dworkiem - muzeum w Nowogródku

Głaz z wizerunkiem i podpisem Adama Mickiewicza ustawiony jest w parku otaczającym dworek - muzeum w Nowogródku



Dom - Muzeum Adama Mickiewicza w Nowogródku, widok od frontu
...widok z boku

...widok od strony ogrodu

zrekonstruowana studnia przed Domem - Muzeum Adama Mickiewicza w Nowogródku

Dom Adama Mickiewicza w Nowogródku, lata międzywojenne.

Dom Adama Mickiewicza w Nowogródku, lata międzywojenne
Nowogródek dom Adama Mickiewicza : nakładem B-ci J. i I. Delatyckich, [1918-1939] Polona
Nowogródek, dom Adama Mickiewicza, pocztówka Wydawnictwo Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego 1920 r. Polona
Ciekawa jest historia rodzinnego domu Adama Mickiewicza w Nowogródku.
W 1803 roku  za kwotę 50 rubli Mikołaj Mickiewicz nabył plac od burmistrza Nowogródka. Teren był częściowo uzbrojony, znajdowała się tam piwnica i podmurówka pozostałości po domu, który spłonął w 1751 roku. Ojciec Adama zbudował drewniany dom, który niestety w wyniku pożaru spłonął. W 1806-1807 rodzina Mickiewiczów odbudowała dom, tym razem był to murowany budynek, co było rzadkością w tamtych czasach, kiedy to tylko kościoły i klasztory wznoszono z cegły. Dworek Mickiewiczów wyróżniał się na tle innych posiadłości w Nowogródku. Po śmierci ojca poety Mikołaja (16 maja 1812 roku), matka - Barbara wraz z dziećmi przeniosła się do oficyny, a obciążony długami i hipoteką dom przejął aptekarz Krajewski. Część domu stanowiły pomieszczenia apteczne, a część wynajmowali lokatorzy.
Po śmierci aptekarza, dworek w 1819 rokuwrócił w ręce Mickiewiczów a dokładniej właścicielem stał się najstarszy z braci - Franciszek. Franciszek borykał się z ciągłym brakiem funduszy, o czym może świadczyć zbiórka pieniędzy zorganizowana przez Jana Czeczota wśród filomatów na zakup garnituru i opłacenie krawca Franciszkowi, który w tym czasie opiekował się młodszymi braćmi.
Za udział Franciszka Mickiewicza w powstaniu styczniowym dworek w Nowogródku został skonfiskowany przez władze carskie.
Adam Mickiewicz odwiedzał Nowogródek, gdy przebywał na studiach w Wilnie. Tutaj także powstały pierwsze utwory poety "Oda o pożarze"(1811 r.) i "Legenda o Mendogu". Często Adam Mickiewicz nawiązywał do Nowogródka w swoich utworach; "Konrad Wallenrod", "Dziady", "Grażyna", "Pan Tadeusz"...
W 1838 roku dom kupił adwokat Julian Biot
W 1863 spłonęła oficyna, a w 1883 także dworek. W 1886 roku Nowogródek odwiedził Ignacy Domejko, to z jego inicjatywy w dworku wymieniono na większe okna i dobudowano ganek z filarami. Dom został ponownie odbudowany w 1887 roku.

Franciszek Mickiewicz, najstarszy brat Adama, 1796 - 1862, uczestnik powstania listopadowego i styczniowego, powstańczym zarządzą Nowogródka,  odznaczony   srebrnym krzyżem Virtuti Militari

Pierwsze próby utworzenia izby pamięci poświęconej Adamowi Mickiewiczowi miały miejsce w 1920 roku. Dopiero prawie dwadzieścia lat później Komitet Mickiewiczowski i władze Nowogródka muzeum - dworek udostępniły zwiedzającym 11 wrześnie 1938 roku. W muzeum znalazły się notatki i książki rodziny Mickiewiczów, akta sądowe ojca Mikołaja Mickiewicza, fotel poety. 22 czerwca 1941 roku  podczas niemieckiego bombardowania dom uległ ponownemu zniszczenie. Część zbiorów udało się uratować, zostały przewiezione do Polski.
W setną rocznicę śmierci poety 26 listopada 1955 roku władze Białorusi otworzyły dom rodzinny Adama Mickiewicza.
W latach 1989 - 1990 rekonstrukcji XIX dworku podjęła się polska firma Budimex. Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie wypożyczyło muzeum w Nowogródku 152 eksponaty na okres 9 lat i pomogło zorganizować wystawę, której otwarcie miało miejsce 12 września 1992 roku.
Obecnie muzeum zajmuje powierzchnię 0,47 ha, a sale wystawiennicze to 215 m2, w których znajduje się 8000 eksponatów. Aby bliżej zapoznać sęe z pamiątkami, które można oglądać w muzeum zapraszam do lektury przewodnika autorstwa Tomasza Krzywickiego "Szlakiem Adama Mickiewicza".

Eksponaty w muzeum - dworku w Nowogródku związane są życiem i twórczością Adma Mickiewicza. Wśród pamiątek znajdują się m.in. zdjęcia i ryciny dworków szlacheckich, kopia metryki chrztu Adama, świadectwa szkolne, XIX- wieczna biblioteczka należąca do Mikołaja Mickiewicza, mapa  rozbiorów Polski, portrety profesorów Uniwersytetu Wileńskiego, zdjęcia,ryciny, obrazy Kowna, Wilna, Moskwy, Odessy, Krymu,zegar należący do poety.
W podziemiach dworku, które łączy oficynę z domek znajduje się wystawa wydań "Pana Tadeusza" w różnych tłumaczeniach.
Na poddaszu dworku znajduje się salon poetycko - muzyczny, wystawa obrazów tematyka nawiązującą do Nowogródka oraz umieszczona jest tablica pamiątkowa "Pamięci Adama Mickiewicza 1798- 1898", która kiedyś znajdowała się w kościele św. Michała Archanioła. Fundatorką tablicy jest córka poety Maria Gorecka.







Salon poetycko-muzyczny w dworku Adma Mickiewicza w Nowogródku
Oryginalny zegar, który znajdował się w mieszkaniu Adama Mickiewicza w Wilnie.


W piwnicy dworku znajduje się wystawa etnograficzna
A tak wyglądał Nowogródek na początku XX wieku.
Nowogródek w 1931 roku.

Kamienice przy rynku w Nowogródku, zdj.archiwum Polona

Hale targowe we współczesnej odsłonie, Nowogródek 

Nowogródek, 1915 rok i hale targowe,
Zrekonstruowane hale targowe, nadal mieszczą się tutaj sklepy... Oryginalne hale spłonęły podczas bombardowania miasta przez Niemców w czerwcu 1941 roku.


Hale targowe z 1833 roku, są to dawne stajnie Radziwiłłów. 

... a tak wygląda współcześnie Nowogródek.


Nowogródek widziany z kopca Adma Mickiewicza.
Na zakończenie mojej opowieści dodam jeszcze taką ciekawostkę, której historia swój początek bierze w Nowogródku.
Stąd pochodzą pradziadkowie Jareda Kushnera, zięcia Donalda Trumpa obecnego prezydenta USA. Josef Berkowicz, polski Żyd, poznał w nowogródzkim getcie swoją przyszłą żonę Raisę. Rodzina Raisy posiadała w Nowogródku sklep i zakład kuśnierski oraz okazały dom przy Rynku. Podczas wojny praktycznie cała rodzina znalazła się w getcie, ale "dzięki" skierowaniu do obozu pracy Raisa i Josef uniknęli śmierci. W 1945 roku ocalała rodzina wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Po ślubie Josef przyjął nazwisko żony -Kushner. Tam urodził się Charles przyszły miliarder i ojciec Jareda (także miliarder), który to ożenił się z córką obecnego prezydenta USA, Ivanką. Troje wnucząt Trampa odwiedziło Nowogródek w ubiegłym roku. Następną wizytę planują w 2018. Będzie związana z odsłonięciem Ściany Pamięci Ofiar Getta w Nowogródku, której fundatorem jest Charles.
Na zakończenie mojej opowieści dodam jeszcze taką ciekawostkę, której historia swój początek bierze w Nowogródku.
Stąd pochodzą pradziadkowie Jareda Kushnera, zięcia Donalda Trumpa obecnego prezydenta USA. Josef
Donald Trump z córką Ivanką i zięciem Jaredem Kushnerem, zdj.AP
Aby  dopełnić całości życia Adam Mickiewicza, mój następny post będzie opowiadał o ostatnich chwilach życia poety/polityka w Stambule/Konstantynopolu. Serdecznie zapraszam.


Tekst ukazał się na blogu Bezbrzeżne myśli


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...